Karpacz jest jedną z najciekawszych i bardziej magicznych miejscowości w Karkonoszach. Położony jest u podnóża Śnieżki. Miejscowość przyciąga przede wszystkim miłośników jazdy na nartach – duża liczba wyciągów oraz dwie skocznie narciarskie zapewniają atrakcje i ferie z adrenaliną. W sezonie letnim staje się fantastyczną baza wypadową od której rozpoczynają się piesze trasy tych niezbyt wysokich gór oraz interesującym miejscem odpoczynku mającym do zaoferowania wiele ciekawych ewentów godnych górskiego kurortu. Świątynia Wang Muzeum Sportu i Turystyki czy Muzeum Zabawek to w sumie obowiązkowe punkty wycieczek. Eskapada na Śnieżkę o własnych siłach bądź przy drobnej pomocy wyciągu krzesełkowego jest ogromną frajdą. Oprócz tego zapraszają – Western City czy Karkonoskie Drezyny Ręczne dzięki którym można wybrać się na wycieczkę po dawnej linii 340. Oprócz tych wielu rozrywek w Karpaczu odnajdziemy godne uwagi restauracje oraz ogromny wybór wśród obiektów noclegowych.
Rodzaj obiektu:
Szukaj po nazwie:
Cena do:

Śnieżka - najwyższy szczyt Karkonoszy (1602 m n.p.m.)


Śnieżka - nawet zimą warta odwiedzenia

Śnieżka zwana niegdyś "Górą Olbrzymią" od wieków przyciąga uwagę człowieka swoją sylwetką i bardzo często zmieniającymi się warunkami pogodowymi: usytuowana jest jeszcze w klimacie morskim i przejmuje jego cechy. Wieją tu wiatry o dużych prędkościach (50-80 m/s) i występują nagłe zmiany ciśnień, jak również zjawiska szczególne: opady z mgły, szadzi czy Ognie św. Elma. Pierwsze schronisko dla turystów powstało w 1850 r., a prywatnym hobby właściciela były obserwacje wschodów i zachodów słońca, co dziś jest wielka atrakcją dla turystów.

Śmiała i oryginalna sylwetka budynku mieszczącego kiedyś schronisko (w obecnym czasie turyści nie mają możliwości nocowania na Śnieżce) - obserwatorium na Śnieżce, przypominająca "latające talerze", jest dziś popularnym symbolem regionu. Przy dobrej pogodzie widoczna z Kotliny Jeleniogórskiej Śnieżka, ozdobiona bywa grą świateł. W równych rzędach okien, na ścianach trzech budynków migocą refleksy o stalowym kolorycie. Obecnie turyści za niewielka opłatą mogą zwiedzać obserwatorium, gdzie oglądać można ekspozycje urządzeń meteorologicznych i uczestniczyć w prezentacji obiektu "w działaniu", a z najwyższego tarasu podziwiać rozległą panoramę Karkonoszy - przy widoczności przekraczającej 100 km. Z samego szczytu bezpośrednio widoczne są Sudety Wschodnie i Rudawy, a w nocy na podstawie rozległych łun zlokalizować można aglomeracje Wrocławia, Pragi i Drezna. Wzdłuż Śnieżki przebiega granica państwa i połowa góry należy do Czechów. Od strony czeskiej na sam szczyt wjeżdża wyciąg. Po stronie polskiej, tuż przy granicy stoi kaplica św. Wawrzyńca. Jest to miejsce pielgrzymek turystów z całego świata.

  • Komentarze
    Imię i nazwisko / nick:


    turysta : Jaka jest dokładnie odległość z Karpacza do Śnieżki szlakiem niebieskim? Chodzi o kilometry.
    dodano 16 września 2011 o godz.:18:22
    9827
    Patrycja : Ile się płaci za wejście do KPN?
    dodano 26 marca 2011 o godz.:19:29
    7947
    Michał : Ceny nie ma żadnej - płacisz za wejście do KPN ale to jeszcze na dole
    dodano 03 marca 2011 o godz.:19:40
    7763
    mikia : Jaka jes cena wejscia na sniezke
    dodano 09 lutego 2011 o godz.:19:51
    7608
    Michał - Re:schronisko: Masz rację - już poprawiłem tą zdeaktualizowaną informację.



    dodano 17 października 2009 o godz.:16:18
    3502
    Artur74 - schronisko: Dlaczego podajecie błędną informację że na na szczycie Śnieżki jest schronisko? Dla turystów jest dostępny tylko średniej jakości bar a o noclegu można tylko pomarzyć. Można oczywiście spróbować zostać na noc pod gołym niebem ...



    dodano 17 października 2009 o godz.:15:04
    3499
    Maniek - Śnieżka: Byłem na weekend majowy w Karpaczu i udało mi sie wejść na śnieżkę. Naprawde warto się troche potrudzić, widoki rekompensują wszystko. Mam zamiar zimą odwiedzić Karpacz i wspiąć sie na śnieżkę.
    dodano 09 maja 2008 o godz.:00:00
    1408
    Maniek - Śnieżka: Jak się przyjeżdza do Karpacza to obowiązkowo przy dobrych warunkach trzeba zdobyc snieżkę.Mi za każdym razem sprawia to obrzymią satysfakcję wejście pod tak wielką góre. Widok z śnieżki rekompęsuje całe zmeczenie.Pozdrawiam
    dodano 01 kwietnia 2008 o godz.:00:00
    1216
    Nimka - Śnieżka : jak tak ogladam te zdjecia, to chce mi się płakać. kiedyś byłam tam było fajnie w Karpaczu, ale takich widoków to nie miałam.
    dodano 13 lutego 2008 o godz.:00:00
    974
    przewodnik - schroniska : Do Teresy. Samotnia, Strzecha i Dom Sląski te schroniska polecam. Szczególnie te dwa z uwagi na nocne widoki. W dole morze świateł. Kto raz zobaczy to już się zakocha. No i moja żona się zakochała ... w widokach. Samotnia jest piękna w dzeń. Pozdrówka
    dodano 05 lutego 2008 o godz.:00:00
    860
    Jaś - Wspomnienia z zasp.: Ciekawe, czy nadal jest wejście na Śniezkę ?Ostatnio było trochę sniegu. Wszystko zasypane. Dotarlismy tylko do białego Jaru i tam zawróciliśmy. Może zbyt wcześnie rano wyruszyliśmy, ale potem dla innych trochę przetarliśmy szlak. Chyba jeszcze tu przyjade.
    dodano 04 lutego 2008 o godz.:00:00
    837
    teresa - gdzie tu spac....: w przyszlym tyg. chce wybrac sie do Karpacza...niech ktos mi poleci fajne i tanie noclegi...dziekuje!
    dodano 23 stycznia 2008 o godz.:00:00
    758
    Ula - Byliśmy na Śnieżkce: Bylismy na Śnieżce wczoraj całą grupą. Mieszkaliśmy w Karpaczu i wjechaliśmy wyciągiem na Kope, a potem szliśmy szlakiem, aż zobaczyliśmy Śląski Dom. Tutaj zrobiliśmy krótką przerwę. Zdecydowalismy się na strome podejście na Śnieżkę. Było niestety mgliście i ślisko. Zamiast podziwiać widoki musieliśmy więc patrzeć gdzie stawiamy nogi, żeby się nie pośliznąć. Nagrodą była niewątpliwie satysfakcja na szczycie. Co prawda tutaj również było mgliscie i tylko momentami było widać w dole Karpacz, ale możemy przynajmniej powiedzieć, że chdziliśmy z głową w chmurach. Powrót był trochę niebezpieczny, bo było ślisko ale daliśmy rade. Pod Śląskim domem rozdzieliliśmy się i część poszła na Kope żeby zjechać wyciągiem do Karpacza, a my poszliśmy najpierw do Strzechy Akademickiej na gorącą czekoladę, a potem do Samotni. O tym miejscu dużo już wcześniej słyszeliśmy, niestety niwiele mogliśmy zobaczyć z powodu pogody - choć jednak było niesamowicie w tej mgle. Uraczyliśmy się więc piwkiem i ruszliśmy w dół do Karpacza. w drodze powrotnej zajrzeliśmy jeszcze do Świątyni Wang - niestety wejście było już zamknięte, ale atmosfera tego miejsca też jest magiczna. No a po powrocie do pensjonatu czekała nas impreza w klimatycznej restauracji. Podsumowując Karpacz, szczególnie Górny Karpacz jest niesamowity i na pewno tutaj jeszcze wrócimy. Mam nadzieję, że następnym razem będzie lepsza pogoda i będziemy też mogli podziwiać widoki, ale z drugiej strony w tej mgle czuło się atmosferę jak z opowieści o Duchu Gór i wszystkim się podobało. Pozdrowienia dla naszych Gspodarzy, dla całej Szkoły w Sulechowie i do zobaczenia za rok.
    dodano 28 października 2007 o godz.:00:00
    127




lastminute - Willa Eden - Ferie zimowe!!!65 PLN z wyżywieniem 75-76-18-098 lastminute - Willa Eden Centrum - Ferie zimowe tylko 30 PLN!!! 75-76-18-098 lastminute - Perła - ZAPRASZAMY NA TANIE FERIE ZIMOWE WILLA PERŁA lastminute - Karkonoski*** SPA - Zapraszamy na ferie 2012 - ostatnie miejsca. lastminute - Królowa Karkonoszy - PROMOCJA - nocleg z wyżywieniem tylko 55 zł - lastminute