Jest to niewielki drewniany budyneczek zbudowany nad potokiem Łomniczki na wys. 1002 m. Pierwszą zabudowę wzniesiono w tym miejscu na początku XIX w. w postaci szałasu myśliwskiego, a następnie powstaje gospoda oraz ścieżka do Przełęczy pod Śnieżką. Jako jedyne schronisko w tym rejonie posiada własną turbinkę elektryczną, której sprawność zadziwia turystów. Dziś obiekt jest właściwie bufetem turystycznym, dysponującym 50 miejscami konsumpcyjnymi w przytulnej salce. Kontakt ze światem ma za pomocą radiostacji GOPR. Schronisko stanowi ulubiony cel spacerów wczasowiczów z Karpacza, zimą docierają tu kuligi.Komentarze
Aleksandra - Prawość: Do malowniczego ,bajkowego widoku ,należy dodać miłą atmosferę stworzoną przez gospodarzy. Ja osobiście mam im do zawdzięczenia opiekę nad pozostawionym przeze mnie z roztargnienia mieniem: dokumentami, kartami bankomatowymi,gotowką. wszystko powrócilo do mnie w nienaruszonym stanie. Na nowo zaczęłam wierzyć w prawość ludzkąDziękujemy!!!
dodano 14 grudnia 2008 o godz.:00:00
dodano 14 grudnia 2008 o godz.:00:00
2445
Ola - Nad Łomniczką: Przemiła atmosfera tego miejsca sprawia, że nie chce się wychodzić. Był to nasz przystanek w czasie drogi ze Śnieżki, kiedy to wygłodniali wpadliśmy na słynne już naleśniki z jagodami. Pycha! Smakowały "prawdziwie", może właśnie dlatego, że schronisko nie posiada prądu. Wspomnienia bardzo miłe i chce się tam wracać...
dodano 15 sierpnia 2008 o godz.:00:00
dodano 15 sierpnia 2008 o godz.:00:00
2049
Monika - Nad Łomniczką: He he Roberto byliśmy tam razem podczas tego pamietnego weekendu w Karpaczu u twojego super przyjaciela. Ja musze tez pochwalić kuchnie w schronisku nad łomniczką, mi tam smakowały naleśniki z jagodami. Polecam
dodano 16 kwietnia 2008 o godz.:00:00
dodano 16 kwietnia 2008 o godz.:00:00
1294
Monika - Nad Łomniczką: He he Roberto byliśmy tam razem podczas tego pamietnego weekendu w Karpaczu u twojego super przyjaciela. Ja musze tez pochwalić kuchnie w schronisku nad łomniczką, mi tam smakowały naleśniki z jagodami. Polecam
dodano 16 kwietnia 2008 o godz.:00:00
dodano 16 kwietnia 2008 o godz.:00:00
1293
Roberto - Nad Łomniczką: Jak byłam ostatnio w Karpaczu wybrałem sie dzień po mocno zakrapianej imprezie, do schroniska nad łomniczką, i powiem wam że nigdzie mi tak nie samkowało piwko oraz super zrobiony bigos. Palce lizać.Polecam naprawde mają dobry bigosik.
dodano 16 kwietnia 2008 o godz.:00:00
dodano 16 kwietnia 2008 o godz.:00:00
1292
Józeczek - Łomniczka: Witaj Klaudia, ja też miło wspominam tą nasza wyprawę i do Karpacza jak do schroniska na Łomniczkę.Panuje tam "swojska atmosfera" a co ciekawe nie ma tam prądu i wszystkie potrawy są przygotowane na prawdziwym palenisku.Polecam te schronisko oraz Karpacz.
dodano 31 marca 2008 o godz.:00:00
dodano 31 marca 2008 o godz.:00:00
1204
Remik - Nad Łomniczką: Kiedyś w schronisku była turbina wodna. Obecni lub jeszcze niedawni dzierżawcy zapierają się o wszystko na świecie, że turbiny nie pamiętają. Bo była przecież dawno. Obecnie pewnie jest w schronisku agregat prądotwórczy - taki silnik spalinowy.
dodano 21 lutego 2008 o godz.:00:00
dodano 21 lutego 2008 o godz.:00:00
1028
klaudia - Co???: O jaką turbinę ci chodzi??
dodano 20 lutego 2008 o godz.:00:00
dodano 20 lutego 2008 o godz.:00:00
1022
Remik - Nad Łomniczką: Coś z tą turbinką nie tak.
dodano 13 lutego 2008 o godz.:00:00
dodano 13 lutego 2008 o godz.:00:00
971
klaudia - Fajna wyprawa do schroniska: Byłam wczoraj ze znajomymi w tym schronisku. Nie było zbyt ładnej pogody, ale gdy doszliśmy na miejsce bardzo nam się podobało. Szczególnie atmosfera jaka panuje tam. Było poprostu świetnie, aż nie chciało się wychodzić. A głowną atrakcją był pies, który pięknie śpiewał, gdy mu się pomagało. No i oczywiście nie zabrakło właściciela, który opowiadał fajne kawały, aż wszyscy po nogach lali.
dodano 21 stycznia 2008 o godz.:00:00
dodano 21 stycznia 2008 o godz.:00:00
730
