Tajemniczy krajobraz Karkonoszy z jego wąwozami, jaskiniami, przepaściami i głębią lasów dziwacznych i starodawnych, gdzie sękate, rozwidlone gałęzie i korzenie oddziałują jak element czegoś cudownego, jak znak wiecznie rozwijającej się przyrody i prawdziwa demonizacja tych gór, zachęca do tworzenia legend. Liczyrzepa uważany jest za karkonoskiego Ducha Gór, przez całe stulecia, aż do dziś opowiadano o nim, drukowano i rozpowszechniano rozmaite historie. Dla Karkonoszy tylko Rzepiór jest czymś specyficznym, zawdzięczającym swoje powstanie tym właśnie górom. Od stuleci uważany za boga Natury i władcę przyrody karkonoskiej. Do atrybutów jego władzy należy wywoływanie mgły, powodowanie ulewnych deszczy, nagłych i gwałtownych burz z błyskawicami i piorunami jak również sprawowanie władzy nad wiatrami. Ma on także łaskawe oblicze - powoduje pojawianie się tęczy, przepięknych wschodów i zachodów słońca. Duch Gór potrafi przyjmować różnorodne postacie - niekiedy jest sową, ropuchą, krukiem lecz najczęściej krzepkim wędrowcem podpierającym się sękatym kosturem, a także skarbnikiem ukrytych głęboko w ziemi skarbów: złota, srebra, szlachetnych kamieni, których strzegą karły zwane gnomami. Postać Ducha Gór - Liczyrzepy utrwalona została również w poezji, malarstwie, grafice i rzeźbie znanych i anonimowych twórców, stając się inspiracją dla producentów widokówek i regionalnych pamiątek. Mieszkańcy Karpacza nazywają imieniem Ducha Gór - Liczyrzepy przeróżne obiekty w mieście. Są to: nartostrada "Liczyrzepa", schronisko szkolne "Liczyrzepa", "Grota Liczyrzepy", biura turystyczne, restauracje i bary. Widać też żywego Ducha Gór spacerującego po ulicach miasta i często przebywającego na Śnieżce, gdzie z czeskim Karkonoszem pozują do zdjęć turystomKomentarze
; p : Ja spotkałam wa razy w jeden dzień raz na śnieżce ,
drugi obok muzeum zabawek ; )
dodano 24 lipca 2011 o godz.:19:16
dodano 24 lipca 2011 o godz.:19:16
9311
Cezary - Duch Gór: Zawszę jak wybieram się do Karpacza to szukam ducha gór. Jednego ostatnio udało mi się zanleść obok świątyni wang, a jeszcze jeden troszkę przestraszył moją dziewczyne w pobliżu dzikiego wodospadu, obok wejścią na wyciąg Kopa. Pozdrawiam Panów Duchów.
dodano 15 kwietnia 2008 o godz.:00:00
dodano 15 kwietnia 2008 o godz.:00:00
1268
Rybecal - Duch Gór: Ja tam wolę fotkę z jakąś ładną panią. Ale jak ktoś ma ma takie preferencje i chce ze starym dziadem.... a jeszcze za zdjątko ze mną mi płaci to niech tak będzie. Dla mnie ten Karpacz to istne Eldorado i Klondike, bo do Hoolywood takich starych nie chcą.
dodano 13 lutego 2008 o godz.:00:00
dodano 13 lutego 2008 o godz.:00:00
945
Klaudia - Liczyrzepa Karpacza: No dobra pstrykniesz sobie fotke, ale czy to takie ważne jest. Ważniejsze jest aby on ozdabiał Karpacz i przyciągał jeszcze więcej turystów!!! Prawda
dodano 29 listopada 2007 o godz.:00:00
dodano 29 listopada 2007 o godz.:00:00
424
Duch Gór - Michał: Ciekawa atrakcja ten Duch Gór, w Karpaczu bardzo często spotyka się jego figurki, rzeźby i malowidła. Przy Świątyni Wang i wyciągu na Kope można sobie nawet pstryknąć z nim fotke :)
dodano 04 września 2007 o godz.:00:00
dodano 04 września 2007 o godz.:00:00
39
