Żegnamy kolejkę krzesełkową na Kopę

A w jej miejsce jeszcze w tym roku powinniśmy powitać nowoczesną i wygodną, czteroosobową kanapę. Nowy wyciąg na Kopę, który zastąpi wysłużonego “Zbyszka”, w sezonie zimowym 2017/18 ma być w pełni funkcjonalny - wstępnie otwarcie planowane jest na Boże Narodzenie. Całoroczna tak jak do tej pory atrakcja, jedna z najważniejszych dla potencjału turystycznego Karpacza, będzie też przyjazna osobom niepełnosprawnym, a to za sprawą dwóch specjalnych gondol.

Historia wyciągu krzesełkowego na Kopę sięga lat trzydziestych XX wieku, kiedy to Niemcy zapewnili górskiemu schronisku szybszy system transportu zaopatrzenia. W 1959 r. pojawiły się krzesełka, przez dziesiątki lat służące narciarzom i miłośnikom górskich wędrówek. Stara, jednoosobowa kolej charakteryzuje się wydajnością na poziomie 600 osób na godzinę - ta wartość zwiększy się kilkukrotnie.

Temat modernizacji miejskiej kolejki na Kopę w Karpaczu ciągnie się już od wielu, wielu lat. Przez blisko dekadę trwało załatwianie wszelkich niezbędnych formalności - uzyskanie pozwolenia na budowę, pozytywnej opinii Karkonoskiego Parku Narodowego, decyzji środowiskowych etc. Później poważnym problemem stały się finanse. Spółka zarządzająca kilkukrotnie szukała możliwości pozyskania unijnej dotacji, w związku z tym wstrzymywała się z poważniejszymi pracami. Jednak te starania zakończyły się niepowodzeniem. Mimo to, zgodnie ze słowami prezesa Ryszarda Wareckiego, inwestycja wreszcie dojdzie do skutku. Budowa rusza w sierpniu.

Nowy wyciąg kanapowy na Kopę - kosztujący ok. 50 milionów złotych - ma być jaskółką wielkich zmian w Kompleksie Narciarskim Śnieżka, dzięki którym największy ośrodek sportów zimowych w Karpaczu wreszcie stanie się poważną konkurencją dla stacji narciarskich po drugiej stronie Sudetów, w Czechach. Kolejnymi etapami po modernizacji głównego wyciągu mają być m.in. powstanie restauracji, wydajniejszy, obejmujący cały stok system sztucznego naśnieżania i przebudowa pozostałych wyciągów.

Warto dodać, że według intrygujących wizualizacji górna stacja kolejki ma być architektonicznym nawiązaniem do słynnego spodka - czyli obserwatorium meteorologicznego na Śnieżce. W planach wykorzystania budynku było m.in. urządzenie Muzeum Himalaizmu, na swój sposób uzupełniającego istniejący już Skwer Zdobywców.

Podziel się
Udostępnij znajomym
Udostępnij