Nie zapominajmy o naszych mniejszych przyjaciołach - Adopcja Małego Psa


Powracamy do tematu pomocy zwierzętom podczas zimy

adopcja małego psa


 

"Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą, twoim psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój, wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie" - Anonim

 

Jak już napisałam w poprzednim artykule, można pomagać materialnie – przekazać rzeczy, pieniądze i jedzenie do schroniska w Jeleniej Górze. Można też pokusić się o adopcję. W tej odsłonie przedstawię Wam psy czekające na nowego Pana i zalety, które płyną z podarowania im domu. Zabrania ze schroniska przed zbliżającą się zimą.

 

Jeśli jesteś kimś kto szuka psa , korzyści które otrzymasz w zamian za uratowane życie są niewspółmierne do tego co Ty sam z siebie musisz w zamian dać.

 

 

Mały piesek to ogromna radość. Może mieszkać nawet w małym mieszkaniu. Może z Tobą podróżować, może grzać stopy pod kołdrą w mroźne wieczory - zamiast kulić się w budzie w schronisku. Mógłby być Twoim powiernikiem tajemnic i sekretów. Mógłby pełnić rolę odskoczni od problemów. Swoim zachowaniem i miłością do Ciebie zaskakiwałby Cię każdego dnia.

Sama miałam pieska ze schroniska. Miała na imię Muszka i była całym moim światem. Mały kundelek - towarzysz zabaw i współodkrywca nowych przygód. Nigdy jej nie zapomnę. Już dawno spędza swoje dni za tęczowym mostem, ale mam nadzieję że czeka tam na mnie. 

Musisz mu zapewnić podstawowe warunki do życia.

Własne miejsce do spania – psie poduszki, kosz, kojec, stary fotel a już najlepiej według psa – Twoje łóżko :) to kolejny ważny element. Miejsce do spania powinno być specjalnie do tego wyznaczone, miejsce i pory kamienia również, czas regularnych spacerów.

Stabilizacja – czyt. poczucie bezpieczeństwa.

 

Gdy i zabawy powinny znajdować swoje stałe miejsce w grafiku dnia. Rzucanie piłeczką, przeciągnie liny. Każdy pies lubi inną rzecz. Zmęczony nie tylko fizycznie ale i psychicznie pies, który wykonywał zadania – to baaardzo szczęśliwy i wdzięczny pies. Pies w typie owczarka najpewniej polubi aport i naukę posłuszeństwa – jako że jego „część” została do tego specjalnie stworzona przez człowieka. Pies w typie terriera będzie czerpał radość z szukania tropów i ganiania kotów (co oczywiście nie jest polecane), ale taka jest jego natura. Trzeba wyjść mu naprzeciw i zorganizować coś specjalnie w jego guście.

Pies w typie Husky będzie chciał biegać i trenować fizycznie. Będzie płakał i wył, niszcząc przy tym Twój dom – jeśli się nie wybiega. Mój kuzyn zaadoptował Husky. Teraz każdego dnia przed rozpoczęciem pracy, pokonuje dystans około 20 km na rowerze z Dianą biegnącą obok. Korzystają oboje. Pies jest przeznaczony do wykonywania pewnych czynności. Tak samo jak człowiek, jedne lubi bardziej inne mniej. Ważne żeby poznać naszego pupila na tyle głęboko, abo odkryć to co go uszczęśliwi najbardziej.

 

Dobrym przykładem są tutaj Yorki. Zostały wyhodowane specjalnie do tępienia szczurów i myszy, miały mieć zaczepny charakter, żyłkę „retrivera” - czyli psa poszukującego i mały wzrost ułatwiający wejście w różnego rodzaju otwory. Jedwabista sierść przeznaczona była do wycierania rąk, bo pierwotnie był to pies dla najbiedniejszych ludzi. . Dziś wielu ludziom błędnie się wydaje że York to piesek do czesania i leżenia na poduszce, noszenia w torebce. Do kupowania ubranek i i zakładania mu bucików.

Kolejny błąd to kupowanie psa z pseudo-hodowli. Na regionalnych portalach, jest pełno takich ogłoszeń. (Mimo że łamią one prawo o ochronie praw zwierząt). Szczeniak kosztuje taniej bo Ojciec ma rodowód, ale matka nie ma. Albo: „nie wyrobiłam rodowodu, bo nie starczyło już dla ostatniego pieska.” Bzdura totalna. A kilka miesięcy później z (rasowego wg pseudo - hodowcy Shih – tzu), rośnie ewidentnie pies o kilku różnych przodkach, o innym charakterze niż się spodziewaliśmy, jego sierść to jednak uczula nam dziecko, jest większy/mniejszy, lub po prostu inny niż miał być. Czasem głuchy (husky), czasem nadpobudliwy (beagle), czasem ślepy (dog argentyński). Tak zwany Pies w Typie. Do oddania „za zwrot kosztów utrzymania”. Ja się pytam po co w takim razie rozmnażasz (bo przecież nie hodujesz) psy, na których Ci nie zależy, bo oddajesz je ze smyczą wartą 800zł, a psa dodajesz gratis? Nóż mi się w kieszeni otwiera.

Na szczęście często jest tak, że mimo tego pies jest kochany i zostaje w rodzinie, ale czasem trafia do schroniska. Zapominamy o jednym.

Pies to nie zabawka. Pies to żywe stworzenie. Pies to nie jest Twoje dziecko. Pies to pies.

Można wręcz powiedzieć „ oddajcie Psu co Psie”

Kiedy już zdecydujesz się, że bierzesz psa ze schroniska. Oddasz mu to co ludzie mu zabrali, musisz pamiętać o jeszcze o tym co dostaniesz od niego – bo to przecież transakcja wymienna:).

Co w zamian trzeba dać psu za wierność, bezgraniczne zaufanie, wdzięczność i radość dnia? Niewiele. Pełną miskę, ciepły kąt, spacery. Kilkanaście buziaków i częste przytulenie. Psy ze schroniska to specyficzna "rasa" psów. Lwia część z nich ma negatywne wspomnienia z człowiekiem, jednak co jest fenomenalne - daje mu drugą szansę na miłość. 

 

  1. Mały biszkoptowy smyk, wyglądem przypominający miniaturkę labradora. Jest odrobaczony zaszczepiony i zaczipowany. Ma około roku. Piesek do adopcji o imieniu 561...czy może kodzie? Piesków w schronisku jest tak wiele, że czasem takie przykre sytuacje to norma. Może to właśnie Ty nadasz mu imię? Według pracowników schroniska dał się poznać jako „niezwykle wrażliwy i uczuciowy, mocno przeżywający swój pobyt w schronisku. Nie ma zapędów do sprzeczek, jest bardzo pokojowo nastawiony do świata i innych zwierząt. Będzie psem, który szybko znajdzie miejsce w sercu nowych właścicieli. Nie sposób go nie lubić a od tego jeden krok do miłości i przywiązania.”

  2. Mała, wyglądem przypominająca pracującego owczarka niemieckiego, sunia. Około 3 lat. Została odrobaczona , zaszczepiona i zaczipowana. W schronisku od kilku miesięcy. Została nazwana Misia. Według opiekunów schroniska to suczka o nieprzyciętej inteligencji. Mimo drastycznych przeżyć, dalej ufna w stosunku do ludzi. Chłonie wiedzę o życiu i przystosowaniu jak gąbka, mimo że sama się wychowała spędzając życie na ulicy. Jej właściciel będzie musiał zadbać o jej socjalizację ze światem. To dzielna suczka, czeka aby ktoś ją w końcu pokochał.

  3. Kolejną małą sunią do adopcji jest Amika. Kundelek szorstkowłosy w typie teriera. Dziewczynka ma 1,5 roku, została odrobaczona, zaszczepiona i zaczipowana. „W suczce kryje się wiele lęków i złych doświadczeń, których genezy już nie poznamy. Najważniejsza w jej wychowaniu będzie cierpliwość i łagodność. Zdecydowany właściciel, który konsekwentnie będzie wdrażał szkolenie na pewno szybko uzyska pozytywne efekty. Suczka warta jest tej pracy ponieważ, widać w niej duży potencjał i chęć do zmian. Mamy nadzieję, że niedługo ktoś pomoże odmienić jej los na lepszy. „

  4. Skati – mały biały piesek z zawadiackimi, czarnymi znaczeniami. W schronisku do sierpnia. Jego wiek został oceniony na 5 lat. Jest odrobaczony, zaszczepiony i zaczipowany. „Piesek jest spokojny, ładnie chodzi na smyczy, bardzo lubi towarzystwo człowieka. Z innymi pieskami zachowuje poprawne relacje, ale widać, że najbardziej ceniłby sobie dom, gdzie byłby jedynym pupilem. Piesek jest malutki i doskonale dopasuje się do każdych warunków, dla niego najważniejsze jest, aby być przy swoim nowym właścicielu. „

  5. Fionek, wyglądem przypominający baranka terierowaty psiak. W schronisku od maja...

    Około 2 letni odrobaczony, zaszczepiony i zaczipowany towarzyski piesek. Odważny, bada każdą nowość. Bardzo pozytywnie nastawiony do życia psiak. Może Ty pomożesz mu przetrwać zimę?

 

Piesek ze zdjęcia głównego znalazł już dom. Zdjęcia piesków są przypasowane według kolejności wymienionych w artykule.

Rozpoznałeś swoją „zgubę” na jednym ze zdjęć? Oto adres i numer telefonu schroniska:

Jelenia Góra ul. Spółdzielcza 33A - +48 756 420 156


 

Prezentowane pieski nie są jedynymi lokatorami schroniska. Chcesz przekazać datek pieniężny? Oto nr konta bankowego:

IBAN PL 96 1020 2124 0000 8002 0077 4216
BIC BPKOPLPW

Pamiętaj że zawsze możesz zaadoptować pieska wirtualnie.

Jeśli chcesz przekazać dary dla schroniska, a nie masz jak/kiedy/czasu – napisz do mnie, przyjadę zabiorę i przekaże je w Twoim imieniu!

Zdjęcia i informację o charakterach zwierząt, zaczerpnięte ze strony http://www.jelenia.schronisko.pro/ dzięki uprzejmości administratora strony i kierownika schroniska. 


 


 

Podziel się
Udostępnij znajomym
Udostępnij