Rozpoczynamy nowy cykl artykułów pod nazwą "Książki nie tylko na wakacje".

Prezentować w nich będziemy tytuły, po które warto sięgnąć zarówno w okresie wakacyjnym, jak i w każdej wolnej chwili.

Chcemy też, aby ten dział był tworzony również przez czytelników. Jeśli przeczytaliście więc coś ciekawego i chcielibyście podzielić się swoją opinią oraz polecić książkę innym, to napiszcie do nas.

Dzisiaj proponujemy Wam nową powieść Stanisława Srokowskiego "Barbarzyńcy u bram"

 

Jest to lektura o stawaniu się nowego, zagadkowego społeczeństwa. Żywa akcja, sporo ironii, sarkazmu i subtelnego humoru. Dla polityków kapitalne źródło wiedzy o wpływach i zakulisowych grach. Po serii wstrząsających książek kresowych, takich jak „Ukraiński kochanek”, „Zdrada” czy „Ślepcy idą do nieba”, doczekaliśmy się powieści na wskroś współczesnej, o nas, Polakach i o naszym życiu. To gorzka satyra na polską rzeczywistość.  Oto pierwsze opinie krytyków i czytelników: Agnieszka Żurek: „To powieść-rachunek sumienia…Srokowski dotyka najgłębszego duchowego wymiaru rzeczywistości naszych czasów”. Wojciech Maltan: „Autor przygotował akt oskarżenia… przeciwko elitom”… Łukasz Pijewski: „Znakomita powieść”…”.Wioletta Sieczkowska-Kos: „Fantastyczna ironia… majstersztyk”. Małgorzata Samborska: „Książka rewelacyjna”. Marek Rapnicki: „Czyta się jednym tchem”. Geolog ( pseudonim): "Jest… najlepszym opisem naszej rzeczywistości”.


Książka dla młodych i starszych.

Podziel się
Udostępnij znajomym
Udostępnij