Jak wybrać najlepsze buty trekkingowe na górskie podboje?

Turyści wychodzący na górskie szlaki w plażowych sandałach, wysokich szpilkach, delikatnych japonkach albo innych klapkach - takie obrazki co roku serwują nam wszystkie stacje telewizyjne. Zwykle przy okazji informacji o kolejnej kosztownej akcji ratowników albo tragicznym wypadku w górach. Naprawdę warto wyciągnąć wnioski z cudzych doświadczeń i na każdą górską wycieczkoniecznie zabierać ze sobą porządne buty trekkingowe. I tu pojawia się pytanie: jak wybrać najlepsze obuwie w góry?

Sam rzut oka na oferty sklepów z butami trekkingowymi - przykład na https://www.sklep-presto.pl/obuwie-i-odziez/obuwie-dla-mezczyzn/obuwie-trekkingowe-meskie-1620/ - potrafi przyprawić o solidny ból głowy. Blisko 400 różnych modeli samego obuwia męskiego? Rozpiętość cenowa od 60 do 2000 złotych za parę? I co wśród butów trekkingowych robią sandały albo obuwie do biegania? Jak widać turystyczny trekking to rozbudowany, cokolwiek s komplikowany temat. Jednak nie należy zapominać, że wybieramy buty na wyjście w góry. Taki cel automatycznie narzuca szereg wymogów:

  • wysoka cholewka - skręcenie kostki to nic przyjemnego. Dlatego na wyprawy w góry należy ubrać takie buty, które zapewnią odpowiednią ochronę przed urazami. Wysokogórskie szlaki to nie nowo wybudowane autostrady, pełno na nich kamieni, dziur i innych nierówności. Cholewki za kostkę stabilizują całą stopę i pomagają zneutralizować negatywne skutki nieostrożnie po stawionego kroku.
  • twarda, gruba podeszwa - długie wycieczki po górach są dla butów prawdziwym testem wytrzymałości. Solidne, antypoślizgowe podeszwy to znak, że obuwie zarówno wytrzyma wielokilometrową wędrówkę w jednym kawałku, jak też ochroni stopy przed wbijającymi się kamieniami. W niektórych butach trekkingowych ochrona podeszwy sięga od Achillesów aż po górne czubki palców, co jest niewątpliwie bardzo praktycznym rozwiązaniem.
  • ochrona przed zimnem i wilgocią - tak zewnętrzną, jak i wewnętrzną. Przemoczone i marznące stopy to jedno z najgorszych uczuć, o przykrych konsekwencjach higieniczno-zdrowotnych nie wspominając. Praktycznie każdy producent obuwia trekkingowego o pracował własną technologię wodoodpornej, a zarazem oddychającej membrany. Tu GORE-TEX, tam Texapore, jeszcze gdzie indziej Keen Dry czy inny Dri-Tec. Generalnie najlepszą opinią cieszy się Gore-Tex.
  • elastyczne, amortyzujące wkładki - takie, które dopasowują się do kształtu stopy. W górach nie ma czasu i miejsca na “rozchodzenie” obuwia. Buty trekkingowe już od początku muszą zapewniać maksymalny komfort chodzenia. W końcu do pokonania jest wiele kilometrów.
  • mocne sznurowanie - niby drobnostka, ale rozwiązujące się co kilka kroków sznurówki potrafią naprawdę zirytować... i stanowić realne zagrożenie dla bezpieczeństwa na szlaku. Trzeba znaleźć taki model butów trekkingowych, który z jednej strony dobrze trzyma się na nodze, a z drugiej nie naciska nadmiernie na stopy. Bez osobistego porównania kilku różnych par ani rusz.

Warto jeszcze zaznaczyć, że górskie buty trekkingowe zwykło się dzielić na dwa rodzaje: turystyczne i alpinistyczne. Te pierwsze sprawdzają się idealnie na wycieczki po ubitych, najwyżej średnio wymagających trasach. Są też kilkukrotnie tańsze. Natomiast alpinistycznymi butami trekkingowymi powinni zainteresować się ci turyści, którzy wybierają się w wyższe partie gór - tam, gdzie są ostre i strome skały albo trzeba założyć raki.

Obuwie na górskie wyprawy należy dobrać zgodnie z celem planowanej  wycieczki oraz indywidualnych preferencji. Przed zakupem zawsze warto zasięgnąć zaufanych opinii, np. przewodników i/lub ratowników górskich, u dobrych znajomych, na rzetelnym blogu czy u uczciwego sprzedawcy.

Podziel się
Udostępnij znajomym
Udostępnij