Mój dzisiejszy wpis będzie zarówno dla turystów, jak i dla mieszkańców Karpacza.

Założę się, że bardzo wielu z Was, miało ten sam problem co ja.

Fajne miejsce na piwko z przyjaciółmi? Bary, restauracje, knajpy.. No dobrze, ale czasami chce się czegoś innego i szukamy, szukamy, szukamy… i trafiamy do baru ( często niezadowoleni, bo nie o bar chodziło ).

Mam na to receptę.Miejsce z pięknymi widokami na góry, ze świeżym powietrzem, blisko natury.. z dala od miejskiego zgiełku..Mówię o DOMU ŚLĄSKIM! Tak! Dobrze widzicie, nie pomyliłam się :)

TEN Dom Śląski pod samą Śnieżką :) Wyobrażacie sobie lepsze widoki?

Pewnie myślicie "a komu by się chciało, to tak daleko". I tu jesteście w błędzie. Podjeżdżacie pod wyciąg na Kopę, 15-20 min- jesteście na miejscu. Spacerkiem 20 min i mamy Dom Śląski (dodam, że idziemy po płaskim). Trasa dostosowana jest również dla osób niepełnosprawnych ( na całej długości mamy barierki ).

Śnieżkę, czy nasze piękne schroniska trzeba zobaczyć- nie podlega to dyskusji. Jednak niech góry nie kojarzą się nam tylko z wielkim wysiłkiem, zmęczeniem i potem.

Możemy wybrać się zwyczajnie rekreacyjnie, na piwko. Oczywiście to "piwko" to tylko przykład. ;)

Zapowiada się piękny weekend, więc jeśli chcecie np. zjeść obiad w nietypowym miejscu to zapraszam do Domu Śląskiego. :)

 

Ps. Do wpisu dołączam kilka fotek z mojej ostatniej wyprawy :)

Podziel się
Udostępnij znajomym
Udostępnij